• Wpisów:3
  • Średnio co: 2 lata
  • Ostatni wpis:8 lata temu, 12:49
  • Licznik odwiedzin:2 551 / 3048 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 

Dziwny jest ten swiat telefonowych cyferek. Zero polskich znakow, wariackie sposoby pisania patykiem po dotykowym ekranie, ach! Chce do rzeki, ubrac stroj... Zerwalam z NIM. Z NIM jest zle, a bez Niego? Gorzej... Pozdrowienia z weekendu w Jaroszewickim domku. Komary i pajaki, ale nadal tu pieknie... <3
 

 
Chłopak zdradza, a pogoda daje się we znaki, jak nigdy... Wciąż wysłuchuję ukochanego radia, maluję paznokcie i fałszuję swym głosikiem.
Przyjaciel matki właśnie się powiesił. [*]
Czy wspominałam już, jak okropne są poniedziałki?


(C) I'll Kill Her by *louisebittersweet
 

 
Trudno ocenić, jak potężna może być miłość. Może nam dać siły w ciężkich chwilach lub zmobilizować do poświęceń. Może sprawić, że przyzwoity człowiek popełni straszny czyn. Może popchnąć zwykłą kobietę do szukania prawdy. Nawet kiedy odejdziemy, miłość pozostanie. Wszyscy szukamy miłości, ale niektórzy z nas żałują, że ją znaleźli.
[Gotowe na wszystko, seria druga]

Chłopak uśmiecha się delikatnie, unosi szczupłą dłoń ku górze i subtelnym ruchem zaczyna kołysać nią, przypominając machanie. Prędkim ruchem przeczesuje ciemną, przydługą grzywkę i obraca się na pięcie. Pozwala Jej tylko zobaczyć jak odchodzi, wie, że Ona nie lubi pożegnań, że nie lubi odchodząc patrzeć na jego twarz. Mija dzień, on usycha, ale ktoś powiedział, że jeszcze za wcześnie. Nie można po godzinie, nie można po dwóch, nawet po dwudziestu czterech. "Nie bądź łatwy!" - zapewniają. ale ma to gdzieś, dla Niej może być łatwy. Wyciąga błękitny telefon i klika kilkakrotnie pisząc jedynie ciąg głupich liter: ,,ldhhjskkas''. Na nic innego go nie stać, nie wie co miałby napisać. Pisk włączonych klawiszów przedziera się przez pokój, M. decyduje się wystukać w końcu coś normalnego.